Dlaczego EA nie stworzyło kolejnej gry Knights of the Old Republic?
Tak, wiem, że EA ma dziewięcioletnią grę MMO o nazwie The Old Republic, która zawiera mnóstwo treści związanych z Gwiezdnymi Wojnami osadzonymi w tych samych ramach czasowych. Ale dlaczego nie stworzył nowej gry KOTOR na konsole i PC? Dlaczego miałbyś nabyć licencję Star Wars i nie tworzyć tej gry, mając BioWare, pierwotnego dewelopera serii?
Jestem pewien, że istnieje wiele rzeczywistych, praktycznych powodów, dla których: różne zespoły BioWare koncentrowały się na tworzeniu Anthem, Mass Effect: Andromeda i kontynuowaniu frustrująco długiej drogi, aby w końcu stworzyć Dragon Age 4. I tak, MMO miało w międzyczasie istotne aktualizacje, mimo że popularność samego gatunku spadła.
Mimo to nie mogę wymyślić gry, która miałaby większy sens w naszych obecnych czasach Wiedźmina i Skyrim, sprzedając nieskończone kopie niż wysokiej jakości RPG Gwiezdnych Wojen. Naprawdę jednak wydaje się, że KOTOR 3 to tylko jedna z wielu możliwości, które EA zostawił na stole w ciągu siedmiu lat, odkąd wylądował na licencji Gwiezdnych Wojen.
Teraz jednak zaczynam się zastanawiać, czy EA w końcu skręciło za róg wszechświata Gwiezdnych Wojen. Przyszłość nie wygląda tak jasno - doniesienia mówią, że trzy gry Star Wars zostały anulowane w ciągu ostatnich kilku lat, w szczególności Project Ragtag, napędzana fabułą gra trzecioosobowa autorstwa Amy Hennig z Uncharted i dawno nieistniejącego Visceral Games. Jednak niedawny formularz od ogromnego wydawcy sugeruje, że sprawy idą w dobrym kierunku.
Według wcześniejszego raportu Kotaku, EA kontynuuje zeszłoroczny hit Jedi Fallen Order z kontynuacją, co nie jest nieoczekiwane. W tym tygodniu EA ogłosiło Star Wars: Squadrons, grę, która wydaje się całkowicie przeciwna typowi: kosmiczna gra walki 5 na 5, która zostanie wydana w przystępnej cenie, z pełnym wsparciem VR.
Jest to następstwem ponad dwóch lat dobrze przyjętych aktualizacji Star Wars: Battlefront 2, po słynnej złej premierze. Osobiście nie uważam, że jest to szczególnie dobra strzelanka, ale jest to bardzo dobre doświadczenie z Gwiezdnych Wojen i jest pełne postaci i światów z całej historii serii.
DICE i EA zmieniły tę grę, a jej dostępność na PS Plus powinna zapewnić graczom zdrowie przez wiele lat.
- Jak po kolei oglądać filmy z Gwiezdnych Wojen
- Mandaloriański sezon 2: co wiemy
Czy EA w końcu złamało Gwiezdne Wojny?
EA ma zatem cztery gry na konsole / komputery PC, które będą miały siedem lat posiadania licencji. Nie jest to ładowanie, ale też nie jest tak źle: tyle gier Battlefield zostało wydanych w tym okresie, ale obejmuje to Battlefield 4, nad którym EA pracowało przez kilka lat, zanim uzyskało licencję Star Wars, a także spin- off Hardline.
Mimo to wydaje się, że EA nie do końca wykorzystało szczyt zainteresowania Gwiezdnymi Wojnami, który miał miejsce w latach 2015-2017, kiedy ukazały się Przebudzenie Mocy i Ostatni Jedi.
Prawdopodobnie nie było wystarczająco dużo czasu, aby EA zrobiło coś więcej niż wydanie dwóch gier Battlefront w tym okresie, żeby być uczciwym. Mówi się jednak, że kiedy Jedi Fallen Order pojawił się w 2022-2023 roku, był ogromny apetyt na (głównie) świetną grę Star Wars dla jednego gracza, nawet w roku, w którym najgorszy film Star Wars ery Disneya trafił na duży ekran.
Tymczasem eskadry niemal bezpośrednio przypominają złoty wiek gier Star Wars. Gry Lucasarts X-Wing vs TIE Fighter przychodzą na myśl, gdy mówimy o skrupulatnej kosmicznej grze walki, która obsługuje nawet kije lotnicze na PC. Naprawdę mam nadzieję, że jest tak dobry, na jaki wygląda, ponieważ jest to zbyt konkretny wybór projektu, aby wydawać się gotówką.
Umowa EA na Gwiezdne Wojny z Disneyem najwyraźniej obowiązuje przez dziesięć lat, ale jeśli następne trzy lata dostarczą wybór świetnych gier, które opowiadają fascynujące historie z Gwiezdnych Wojen, może czas EA z licencją zostanie zapamiętany na znacznie więcej niż tylko stracone okazje.
Jeśli tak się nie stanie, może czas sprawdzić, co inny duży wydawca może zrobić z Gwiezdnymi Wojnami.
- Najlepsze gry Star Wars