Przegląd cienkiego klienta CHUWI GBox Pro

Spisie treści:

Anonim
Gdzie kupić?

Chuwi przesłał nam próbkę, a chiński sklep internetowy, Aliexpress, sprzedaje GBox Pro za 160 USD w momencie pisania. Należy pamiętać, że chociaż ta cena obejmuje dostawę, nie zawiera żadnych podatków, które mogą być pobierane przez HMRC lub firmy kurierskie w imieniu sprzedawcy.

To jest GBox Pro, kontynuacja GBox, który sprawdziliśmy w zeszłym roku; biznesowy Mini PC, który borykał się z różnymi problemami. Chuwi wrócił do deski kreślarskiej i zaprezentował nowy produkt, który ma nadzieję, że rozwiąże problemy, które powodują, że GBox jest mniej niż gwiezdny.

Od tego czasu rynek poszedł do przodu, ale nie w kierunku, którego się spodziewaliśmy. Niedobór chipów, który dotykał branżę komputerów osobistych, trwa od ponad roku i spowodował, że mniejsi sprzedawcy, tacy jak Chuwi, zeskrobali dno beczki, aby zdobyć chipy, nie mówiąc już o konkurencyjnych.

  • Chcesz kupić technologię od chińskich sprzedawców internetowych? Przeczytaj to najpierw.

Projekt

Chuwi ponownie wykorzystał podwozie GBox, które ma swoje zalety: zmniejsza zestawienie materiałów (z ekonomią skali) i oszczędza na kosztach projektowania. Ale oznacza to również, że trudno jest rozróżnić produkty. Dlatego żaden producent smartfonów nigdy nie poddaje recyklingowi starego projektu, bez względu na to, jak duże byłyby oszczędności.

Podsumowując, otrzymujesz prostokątne pudełko (18,9 x 13,8 x 3,73 cm) z portem USB typu C i dwoma portami USB 3.0 z przodu, obok gniazda karty micro SD, lampki stanu i wyraźnego czerwonego klawisza zasilania.

Można go zamontować za monitorem dzięki uchwytowi VESA i innemu niż zasilacz 24W (12V, 2A), nie ma o czym pisać.

Sprzęt komputerowy

Arkusz specyfikacji

Oto konfiguracja Chuwi GBox Pro wysłana do Pro do przeglądu:

PROCESOR: Atom X7-E39504C / 4T, 2 M, 2 GHz

Grafika: Karta graficzna Intel HD 505

BARAN: Przewidzieć 4 GB DDR4 DDR2400

Przechowywanie: 64 GB eMMC Sandisk DF4064

Porty: 2x USB2.0, 2x USB3.0, 1x USB-C, 1x HDMI, gniazdo audio, Gigabit Ethernet RJ-45

Łączność: Intel 3165, 802.11 a / b / g / n / ac, dwuzakresowe WiFi 2,4 GHz / 5 GHz, Bluetooth 4.0

Waga: 580g

Rozmiar: 18,76 x 13,83 x 3,73 cm

Palącym pytaniem, które zadaje sobie wszyscy, jest prawdopodobnie dlaczego Chuwi wybrał stary procesor do zasilania GBox Pro? Zrzuć winę na trwający niedobór procesorów Intela, który - bardziej niż cokolwiek innego - powoduje odrodzenie starszych, przestarzałych - ale wciąż nowych - produktów.

Obsługujący go Intel Atom X7-E3950 to 4-rdzeniowy procesor wyposażony w podsystem wideo HD Graphics 505. Ma tylko 2 MB pamięci podręcznej i może działać z częstotliwością do 2 GHz; Zwróć uwagę, że jest to część osadzona - a nie coś, co zwykle występuje w produktach niespecjalistycznych - o TDP wynoszącej 12 W.

Jest niesamowicie cichy dzięki masywnemu radiatorowi, którego używa (tutaj nie ma wentylatorów). Część obudowy wykonana jest ze stopu aluminium, który również pomaga odprowadzać ciepło. Chuwi mówi, że nawet po czterech godzinach pod obciążeniem powierzchnia komputera nie wzrośnie powyżej 34 stopni Celsjusza (chociaż będzie to zależało od temperatury otoczenia).

Jest 4 GB pamięci RAM LPDDR3 (dobre) i 64 GB wlutowanej pamięci eMMC (złe). Gdzie indziej jest Wi-Fi 802.11ac, Bluetooth 4.0 (dzięki uprzejmości wszechobecnego Intel 3165) możliwość podłączenia dodatkowego 2,5-calowego dysku (tylko SATA, SSD lub HDD). Z tyłu znajduje się gniazdo słuchawkowe, port HDMI, starszy VGA, dwa porty USB 2.0, Gigabit Ethernet LAN i zastrzeżony port.

W użyciu i wydajności

Benchmarki

Oto jak Chuwi GBox Pro wykonał nasz zestaw testów porównawczych:

Hasło: 930

Procesor z hasłem: 1921

CPU-Z: 153,1 (jednowątkowy); 603,4 (wiele wątków)

Geekbench: 1243 (jednordzeniowy); 3746 (wielordzeniowy); 14985 (oblicz)

Cinebench: OpenGL: procesor: 331

CrystalDiskMark: 162,9 Mb / s (odczyt); 146,6 MBps (zapis)

Novabench: 622

Atto: 245 Mb / s (odczyt, 256 MB); 287 MB / s (zapis, 256 MB)

Sisoft Sandra (KPT): 0.44

Indeks wydajności systemu Windows: 4.7

Windows 10 nie zachowywał się poprawnie na GBox Pro z powodu niepowodzenia instalacji aktualizacji. Stało się to na oryginalnym GBox i zdecydowanie widzimy tutaj trend, chociaż nie ma BSOD. Procesor - który widzieliśmy w LapBooku Plus - działał zgodnie z naszymi oczekiwaniami, czyli gdzieś pomiędzy potwornie powolnym Atomem X5-Z8350, a dostatecznie dobrym Celeronem N4100.

Ogólna wydajność nie została poprawiona przez wbudowaną pamięć masową eMMC Sandisk DF4064 o pojemności 64 GB, która cierpi z powodu niskiej prędkości odczytu i zapisu. Poza tym GBox Pro zachowuje się jak jego poprzednik: cichy w działaniu i ciepły w dotyku. W zasięgu wzroku nie ma żadnych nadużyć, co jest pozytywną kwestią.

Konkurencja

Aby znaleźć rywala dla GBox Pro, nie musisz szukać zbyt daleko.

Własny GBox Chuwi jest nadal w sprzedaży i jest na papierze, lepszy niż GBox Pro, za nieco wyższą cenę dzięki szybszemu procesorowi, Celeron N4100. To najlepszy powód, dla którego GBox Pro nie powinien znajdować się na Twojej liście zakupów. Chuwi potwierdził jednak, że osiągnął koniec okresu użytkowania i będzie w sprzedaży do wyczerpania zapasów.

Jeśli potrzebujesz tylko małego cienkiego komputera klienckiego, który może obsługiwać system Windows 10 i nie potrzebujesz możliwości rozbudowy pamięci, to 100 USD Z83 II z (wolniejszym) procesorem Atom, 4 GB pamięci RAM i 64 GB pamięci powinien być odpowiedni.

Chcesz czegoś jeszcze potężniejszego? W takim razie sprawdź Martrea Acute Angle AA z jego unikalną konstrukcją, nieco szybszym procesorem i co najważniejsze, 192 GB pamięci (3 razy więcej) i 8 GB pamięci RAM (2 razy więcej). O dziwo, sprzedaje za jedyne 160 USD i powinien bardzo łatwo przebić GBox Pro.

Ostateczny werdykt

Bądźmy szczerzy; są lepsi ciency klienci i mini komputery. Oryginalny GBox byłby tym, do którego należy się udać, ponieważ nie tylko spełnia wszystkie wymagania, ale także jest wyposażony w lepszy procesor. Chwyć go, póki możesz, ponieważ zapasy nie będą trwać wiecznie.

Jeśli chodzi o GBox Pro, niestety nie okazał się on tym, czego się spodziewaliśmy. Winny jest procesor, ale nie jest to ściśle mówiąc błąd Chuwi, ponieważ prawdopodobnie chcieliby wybrać szybszy procesor.

Następna iteracja pudełka powinna spakować szybszy procesor i zamienić wbudowaną pamięć eMMC na właściwy dysk półprzewodnikowy. Mamy nadzieję, że do tego czasu Intel rozwiąże chroniczny niedobór chipów.

  • Podkreśliliśmy również najlepsze komputery biznesowe 2022-2023 roku