Asus VG248QE udowadnia, że chociaż panele 4K zaczynają przejmować rynek, czasy monitorów 3D nie są całkowicie za nami. A ponieważ oferty z okazji Czarnego Piątku i Cyberponiedziałku zaczynają pojawiać się, z pewnością warto je rozważyć, jeśli chcesz zaoszczędzić trochę pieniędzy.
Chociaż niewątpliwie cieszymy się, że producenci monitorów i telewizorów skupili się na tworzeniu wyświetlaczy 4K - iz pewnością dokonują konwersji wielu z nas, monitory 3D to jedne z najbardziej przydatnych technologii wyświetlania, jakie kiedykolwiek mieliśmy. Przykładem jest seria monitorów Asus VG 144 Hz.
Podwyższona częstotliwość odświeżania niezbędna do uzyskania stereoskopowego 3D doprowadziła do niesamowitych postępów w nowoczesnych monitorach do gier. Teraz uzyskujemy dokładniejsze odwzorowanie kolorów niż poprzednie panele TN, z krótszymi czasami reakcji, co będzie po prostu niesamowite dla użytkowników grających w szybkie gry.
Jednak to wciąż częstotliwość odświeżania 144 Hz sprawia, że jesteśmy podekscytowani zachowanymi modelami najnowszego ruchu 3D. Oznacza to, że panele TN z ich szybkimi częstotliwościami odświeżania mogą być nieco droższe. W rzeczywistości możesz kupić przyzwoity 27-calowy 10-bitowy wyświetlacz IPS za mniej więcej taką samą cenę, jak ten panel Asus TN. Dlatego określenie, co jest dla Ciebie odpowiednie, może być trudne.
A dokładniej, czy Asus VG248QE jest dla Ciebie odpowiedni?
Stereo VG
Seria ekranów 3D firmy Asus VG sprawdziła się solidnie, oferując pełne wrażenia z Nvidia 3D Vision 2, z technologią Lightboost, aby jak najlepiej wykorzystać liczne wady stereoskopowego 3D.
Poza trybami 3D są to świetne monitory, oferujące płynne wrażenia na pulpicie z najwyższą częstotliwością odświeżania 144 Hz i doskonałą nową technologią TN.
Tajwańska firma była również sprytna w usuwaniu wbudowanego odbiornika podczerwieni i dołączonych gogli 3D Vision z najnowszych ekranów, takich jak VG278HE. Teraz nie znajdziesz się przypadkowo odpalając Skyrim z kawałkiem plastiku przypiętym do twarzy, wypełniając głowę bolesnymi bólami głowy.
Na szczęście tym razem jest to tańsze. Szkoda tylko, że ta 24-calowa wersja nie jest wcale taka tańsza niż 27-calowy model. Mieliśmy nadzieję, że mniejszy rozmiar będzie stanowił bardziej budżetowe wejście do wspaniałego nowego świata 144 Hz, ale oszczędzasz tylko około 60 GBP.
To powiedziawszy, nadal otrzymujesz tę samą natywną rozdzielczość, pełne pochylenie / obrót, stojak zgodny ze standardem VESA i doskonałą jakość obrazu, ale cena poniżej 300 funtów byłaby miła. Jest to szczególnie prawdziwe, biorąc pod uwagę to, co BenQ zdołał zrobić ze swoim XL2411T. Jest prawie 100 funtów tańszy niż ten 24-calowy ekran Asusa, a jedyną prawdziwą różnicą, jaką możemy zauważyć, jest to, że ten panel jest oceniany na 144 Hz, w przeciwieństwie do 120 Hz w BenQ.
Większość użytkowników zgodziłaby się, że przyzwoity monitor 120-144 Hz jest świetny do gier, pomijając rozwidlenie pakietu Nvidia 3D Vision. Jasne, Asus ma imponującą technologię ekranu w swojej ofercie monitorów, ale musi stać się znacznie bardziej konkurencyjny pod względem cen, biorąc pod uwagę wartość oferowaną zarówno przez BenQ, jak i Iiyama w momencie pisania tego tekstu.