Recenzja Pro-ject Carbon Debut Evo

Spisie treści:

Anonim

Przegląd dwuminutowy

Pro-Ject wprowadził swój pierwszy gramofon Debut pod koniec ubiegłego wieku i od tamtej pory jest udoskonalany, unowocześniany i staje się coraz droższy. Ten Debut Carbon Evo jest jak dotąd najbardziej dopracowanym i zmodernizowanym modelem - a także najdroższym.

Skocz do

Cena i dostępność

Projekt

Wydajność audio

Powinienem to kupić?

Pod względem specyfikacji Pro-Ject idzie jednak daleko w kierunku uzasadnienia swojej ceny. Ramię z włókna węglowego jest dostarczane z bardzo wydajną wkładką Ortofon (lub Sumika). Nowa konstrukcja silnika, niektóre tłumione i regulowane nóżki oraz automatyczna zmiana prędkości bez końca przyczyniają się do poprawy wydajności i lepszej ergonomii. A mając do wyboru dziewięć wykończeń, w tym pięć bardzo atrakcyjnych nowych opcji „satynowych”, na pewno będzie Debut Carbon Evo, który będzie pasował do Twojego wystroju wnętrza.

Konfiguracja jest prosta: przymocuj pasek napędowy, połóż na talerzu i przymocuj przeciw- i przeciwślizgowe ciężarki do tego jednoczęściowego ramienia. Podłącz do szerszego systemu za pomocą dołączonych wysokiej jakości przewodów phono, podłącz do sieci i gotowe.

I nie ma znaczenia, jakiego rodzaju muzyki lubisz słuchać - Debut Carbon Evo podbija to. W każdych okolicznościach jest to szczegółowe i odkrywcze słuchanie, które jest w stanie skupić się na szczegółach, nawet jeśli w całkowicie przekonujący sposób opisuje cały obraz.

Ma całe ciepło i wagę, z których słynie format winylowy, ale nie jest mocny i nie ugrzęźnie - zamiast tego po prostu napędza w najbardziej naturalny sposób, jaki można sobie wyobrazić. Jest pewien rodzaj instynktownej poprawności w sposobie, w jaki Pro-Ject tworzy muzykę, co w dużym stopniu wyjaśnia, dlaczego winyl przetrwał jako format przez te wiele dziesięcioleci.

To nie jest ostatnie słowo w kwestii absolutnej precyzji, a są inne gramofony w podobnej cenie, które oferują trochę więcej gryzienia i agresji. Ale jeśli cenisz płynną, pouczającą jazdę z pięknie zaprojektowanego i ładnie wyglądającego gramofonu, nie wydawaj żadnych pieniędzy, dopóki nie usłyszysz Debut Carbon Evo.

Cena i data premiery Pro-Ject Debut Carbon Evo

  • Już dostępny
  • 499 USD / 499 GBP / 879 USD

Pro-Ject Debut Carbon Evo jest już w sprzedaży i kosztuje 499 USD / 449 GBP / 879 USD. To sprawia, że ​​jest to znacznie mniej podstawowa propozycja niż oryginalny debiut z 1999 roku - ale potem Pro-Ject pokrył poziom podstawowy swoimi modelami Elemental i Primary, podczas gdy Debut Carbon Evo jest znacznie lepiej wyspecyfikowanym urządzeniem niż oryginalny Debut mógłby. marzyć o byciu.

W tej cenie Pro-Ject konkuruje z kilkoma bardzo wydajnymi i bardzo dobrze ocenianymi alternatywami. Tacy jak Rega (ze swoim Planarem 2) i Thorens (i jego TD190-2) są gotowi odwrócić ci głowę - ale reputacja Pro-Jecta jest równa reputacji każdego konkurenta, a firma zawsze ma taką opcję pieniędzy.

Projekt

  • Ramię z włókna węglowego
  • Wkładka Ortofon 2M Red
  • Do wyboru dziewięć (!) Wykończeń

Nikt o zdrowych zmysłach nie majstrować przy konstrukcji gramofonu, prawda? Odkąd gramofon zrezygnował z trąbki, wszystkie wyglądały tak samo (z wyjątkiem tych samoświadomie „zwariowanych” projektów, które są dla niego dziwne). Gramofon to prostokąt z okręgiem - a jeśli masz ochotę na przygodę, na górze znajduje się plastikowa osłona przeciwkurzowa.

I tak jest z Pro-Ject Debut Carbon Evo. Na pierwszy rzut oka wygląda jak każdy inny gramofon - z pewnością na tyle wygląda jak oryginalny Debut Carbon z 2017 roku, abyś zastanawiał się, dlaczego cena wzrosła z oryginalnego 400 USD / 349 GBP / 550 AU. Ale jak prawie każdy gramofon, dużo twoich pieniędzy idzie na rzeczy, których nie widzisz: łożysko, silnik, tłumienie i wszystkie inne potrzeby.

Debut Carbon Evo ewoluował - ahem - od oryginalnego Debut Carbon w wielu miejscach. Nowy model ma te same tłumione nóżki z regulacją wysokości, jak w gramofonie Pro-Ject X1 o wartości 899 USD / 749 GBP / 1190 USD, a także nowy projekt silnika z pewnym mocnym odsprzęganiem - silnik ledwo styka się teraz z głównym korpusem gramofonu. .

Jego stalowy talerz jest teraz cięższy dzięki termoplastycznemu pierścieniowi na wewnętrznej krawędzi - jest to technika zmniejszania hałasu podczas pracy i została spopularyzowana między innymi przez Technics. A teraz pojawia się sugestia wygody w postaci przełącznika zmiany prędkości na dole cokołu - wcześniej trzeba było zdjąć talerz i przesunąć pasek napędowy, aby zmienić prędkość, ale teraz 33,3 obr / min może zmienić się w 45 obr / min ( lub odwrotnie) w prasie. Oczywiście, jeśli jesteś typem praktycznym (i posiadasz trochę starszych płyt), możesz zmienić sam pasek napędowy, aby grać z prędkością 78 obr./min. Oba paski są zawarte w pakiecie.

Jednoczęściowe ramię jest wykonane z włókna węglowego i jest wyposażone w bardzo wydajną wkładkę Ortofon 2M Red (z wyjątkiem Ameryki, gdzie zamiast tego ma wkładkę Sumiko Ranier. Każdy może zgadnąć, dlaczego Stany Zjednoczone wymagają innej opcji). Wystarczy przymocować pasek, przeciwwagę talerza i obciążnik antypoślizgowy, a Debut Carbon Evo jest gotowy do pracy.

Pamiętaj, że zanim dojdziesz do tego punktu, będziesz musiał wybrać między wieloma wykończeniami Pro-Ject. Oprócz drewnianej okleiny i błyszczącej bieli, czerwieni lub czerni z poprzedniego modelu, Debut Carbon Evo jest również dostępny w pięciu satynowych wykończeniach: czarnym, białym, żółtym, niebieskim lub zielonym.

Nasza próbka recenzji jest w kolorze Fir Green i bardzo ładnie wygląda. Wykończenie jest nieskazitelnie gładkie i równie uspokajające jak jakość wykonania.

  • Jak ustawić gramofon

Wydajność audio

  • Pełnowymiarowy, ładnie ujednolicony dźwięk
  • Szczegółowe i odkrywcze
  • Ciepło i waga do zaoszczędzenia

Pomimo tego, że jedyną marką na całym produkcie jest dyskretne logo `` Pro-Ject '' na osłonie przeciwpyłowej, każdy, kto zna dźwięk z rodziny Pro-Ject, bez problemu wybierze Debut Carbon Evo jako coś więcej. . A to oznaczało prawie całkowicie pozytywne.

Debut Carbon Evo to luksusowo pełne brzmienie, ale to nie znaczy, że jest w żaden sposób ospałe. Ma mnóstwo ciepła i bogactwa, które tak często uważa się za niepodważalną zaletę winylu, ale nie tarza się ani nie bełkocze. Jest łatwy do słuchania, ale nie jest niezmienny.

I jest prawie niemożliwe, aby się pomylić. Od albumu A Tribe Called Quest „I Left My Wallet In El Segundo” do „Hollywood Forever Cemetery Sings” księdza Johna Misty, od Gee Leonarda Bernsteina, oficera Krupke po Pirate Jenny Niny Simone, Pro-Ject brzmi jak u siebie i jest bardzo zaangażowany.

Jak każdy wartościowy gramofon, jest bardzo biegły i łączy wszystko w całość. Evo daje namacalne wrażenie wydajności, nawet gdy gra kolaże typu „wytnij i wklej” z filmów takich jak A Tribe Called Quest. Jedność nagrania, sposób, w jaki środek pasma jeździ po podstawach niskich częstotliwości i sposób, w jaki góra bezpiecznie balansuje na górze, sprawia, że ​​każda płyta brzmi spójnie i przekonująco. Nawet z najbardziej przetworzonymi nagraniami pochodzącymi z maszyn, ten Pro-Ject ślizga się wraz z rodzajem swobodnego autorytetu dźwięku, który może pochodzić tylko z dobrze posortowanego odtwarzacza płyt.

Z pewnością w niskich częstotliwościach jest ciepło, ale nie są one przegrzane i na pewno nie dzieje się to kosztem szczegółów lub tekstury. Jest podobnie bogata ilość szczegółów odzyskanych w środku pasma - ujawnia tak wiele o radości i złości, Nina Simone nasyca swoje występy tym, że prawie podnosi włosy - i chociaż górny koniec jest zwinięty tylko ułamkowo, daleko mu do tępego instrumentu. .

Pro-Ject obsługuje tempa i rytmy z równą pewnością. Och, dostaniesz prostszą krawędź i bardziej bojowe podejście z podobnie wycenionego gramofonu Rega, ale Evo kontruje (i mocno) z jego prostym charakterem i prawie ostentacyjną ilością szczegółów, które wykopuje.

Nie brakuje mu też niczego, jeśli chodzi o dynamikę, zarówno dużą, jak i małą. Im bardziej oszczędne i bardziej stonowane nagranie, tym więcej Pro-Ject ujawnia szczegóły harmonicznych - a im bardziej pełne i instrumentalne nagranie, tym bardziej Pro-Ject czerpie radość z nadawania każdemu elementowi pełnej ekspresji.

Czy powinienem kupić Pro-Ject Debut Carbon Evo?

Kup, jeśli…

Chcesz usłyszeć wszystkie informacje w swoich aktach
Pro-Ject to niezwykle szczegółowy odsłuch - nawet ledwo widoczne, przejściowe szczegóły są przechwytywane i przekazywane.

Nie chcesz być zbyt zajęty
Nowa automatyczna regulacja prędkości oznacza koniec podnoszenia talerza i przesuwania paska napędowego.

Chcesz, aby gramofon pasował do Twojego wystroju
Jeśli nie możesz znaleźć czegoś odpowiedniego w dziewięciu dostępnych wykończeniach Pro-Jecta, być może nadszedł czas, aby pomyśleć o odnowieniu.

Nie kupuj, jeśli…

Chcesz mieć najczystsze i najbardziej wyraziste wrażenia z winylu
Pro-Ject nie jest pozbawiony konkurencji - a najlepsi rywale są trochę mniej wyluzowani.

Podoba ci się winylowy klimat Heatha Robinsona
Nie musisz nic robić, aby przygotować Pro-Ject do gry. Wiemy, że to rozczaruje niektórych.

Chcesz jakichś akcentów XXI wieku
Ostatnio widzieliśmy kilka gramofonów z wyjściem Bluetooth lub USB. To nie jest jeden z nich.

  • Szukasz więcej? Sprawdź najlepsze gramofony, jakie możesz dziś kupić