Pracodawcy stoją obecnie przed wieloma wyzwaniami. Jednym z nich jest zarządzanie pracownikami pracującymi z domu, którzy wcześniej tak naprawdę nie pracowali zdalnie. Ponieważ firmy przeszły na całkowicie zdalne ramy dla pracowników, pojawiają się pytania o to, ile powinny pracować i jaką elastyczność dać im w tych trudnych czasach.
Krótka odpowiedź brzmi: Praca zdalna powinna być kontrolowana i jasno zdefiniowana, ponieważ zbyt duża elastyczność prowadzi do frustracji pracowników i poważnych problemów z produktywnością. Jednocześnie pracodawcy będą musieli starannie zrównoważyć kilka dodatkowych wskazówek, aby pomóc pracownikom uwolnić się od sztywnego, drakońskiego harmonogramu - kuli i łańcucha, która blokuje ich przy biurkach.
Jedno jest pewne: pracownicy wykonujący pracę w domu mogą w ogóle nie rozumieć, dlaczego istnieją granice pracy - zarówno fizyczne (tworzenie biura domowego), jak i wirtualne (przestrzeganie regularnych godzin pracy). Te dwa czynniki będą dla nich najważniejsze, ponieważ pracodawcy ustalają wytyczne i jasno określają, ile pracownik musi pracować i kiedy kończy się dzień.
Fizyczne granice biura
Jednym z najważniejszych czynników związanych z pracą zdalną i tym, ile elastyczności jest zapewnienie pracownikom, ma związek z fizycznym obszarem roboczym. Niektórzy pracownicy mogą nie wiedzieć, że podstawową zasadą wszelkiej telepracy jest stworzenie przestrzeni dla domowego biura. Pracownik, który przebywa w tej przestrzeni, pracuje - sprawa zamknięta. Możesz rozmawiać o elastyczności, dopóki nie staniesz się niebieski na twarzy, ale prawda jest taka, że fizyczna przestrzeń do pracy zapewnia jasne zrozumienie.
Ważne jest, aby zachęcać pracowników nie tylko do tworzenia tej przestrzeni, ale także do zachowania etyki pracy. Kiedy są „w pracy”, oznacza to, że są w domowym biurze. To jedyne miejsce, w którym trzymają biznesowy laptop lub biznesowy smartfon, jedyne miejsce, w którym mają dokumenty i drukarkę. Może to brzmieć dla nich śmiesznie, ale ta granica da im poczucie, że ich praca odbywa się teraz w fizycznej lokalizacji i sprawi, że poczują się lepiej.
Może się to wydawać dramatycznym gestem, ale fizyczna przestrzeń może być jedyną, w której pracownik uzyskuje dostęp do swojej służbowej poczty e-mail lub prowadzi wideokonferencję. Wszyscy wiemy, że komputery mobilne umożliwiły pracę z dowolnego miejsca, ale fizyczna granica pomaga pracownikom zrozumieć, że nie muszą pracować przez cały czas. Jak na ironię, narzucając sobie to, faktycznie będą postrzegać pracę jako bardziej elastyczną. Jeśli opuszczają domowe biuro, aby zająć się psem lub przygotować posiłek, to nie jest to uważane za pracę - opuścili biuro.
Taka fizyczna separacja pomaga również w godzinach pracy. Nie jest całkowicie elastyczny, jeśli chodzi o 30 minut na relaks na kanapie - to nie jest uważane za pracę. Pracownicy mogą kusić, aby myśleć o pracy zdalnej jako o takiej samej elastyczności jak przebywanie w biurze firmy, gdzie dobrze byłoby spędzać czas w pokoju socjalnym i rozważać tę „pracę”, ponieważ oznacza budowanie relacji ze współpracownikiem lub rozmowa o projekcie w luźny sposób. To się nie liczy w domu, gdzie w sąsiednim pokoju jest telewizor HD.
Pracodawcy mogą tak powiedzieć: „Ponieważ pracujesz zdalnie, oto nowa definicja elastyczności. Możesz pracować w elastycznych godzinach i spędzać czas w biurze we wczesnych godzinach porannych, a następnie zjeść długi obiad lub nawet wyjść wcześnie na cały dzień. Jednak nie masz możliwości mieszania życia domowego i zawodowego, więc kiedy pracujesz, powinieneś, jeśli to możliwe, znajdować się w biurze ”.
Wirtualne wytyczne
Oprócz fizycznego tworzenia przestrzeni, w której pracownik zawsze pracuje, a następnie opuszczenie tej przestrzeni oznacza, że pracownik nie pracuje, powinny również istnieć wirtualne wytyczne.
Po części jest to sposób na przyznanie, że posiadanie fizycznej lokalizacji do pracy nie jest idealnym rozwiązaniem. (Jest to jednak jeden z najważniejszych kroków.) Wszyscy wiemy, że zbyt łatwo jest chwycić laptopa w salonie, popracować na telefonie z sofy, a nawet odebrać telefon służbowy, gdy jesteś poza domem. chodzić, dystansując się od sąsiadów.
Oto, jak sprawić, by było to opłacalne dla pracowników. Po pierwsze, zacznij od wytycznej, że cała praca powinna być wykonywana w fizycznym biurze domowym - taki jest cel. Jeśli jednak pracownik narzuca również wirtualne wytyczne, to też jest w porządku. Powiedzmy, że programista potrzebuje przerwy od domowego biura. Może powiadomić wszystkich - najlepiej w aplikacji do współpracy, takiej jak Slack - o potrzebie pracy przez chwilę na tylnym ganku. Może on zdecydować: „Tak, większość dnia pracuję w moim biurze domowym i to jest twarda i szybka zasada. Przez następne dwie godziny będę pracować z werandy, żeby odpocząć od tego miejsca ”.
Pomaga to również w zachowaniu zdrowia psychicznego Twojego personelu. Pracownicy wiedzą, że mają poręcze w swoim czasie i nie muszą pracować przez cały dzień, a jednocześnie wiedzą, że mogą pracować we własnym tempie i we własnych ramach czasowych. Tutaj również elastyczność może przeważyć nad regułami pracy zdalnej. Zawsze są dla nich opcje, a ostatecznym celem jest ukończenie ich projektów.
Wirtualne wytyczne nie pomogą jednak tak bardzo, jak fizyczne granice dla domowego biura. Pracodawcy powinni podkreślać, że cała praca powinna zasadniczo odbywać się przy biurku. Taka powinna być zmiana kulturowa, a potwierdzą to niezliczeni pracownicy pozostający w domu. Posiadanie miejsca pracy jest niezwykle pomocne jako sposób na oddzielenie pracy od prawdziwego życia. Może to oznaczać różnicę między pracownikiem, który jest szczęśliwy i produktywny, a tym, który jest najbardziej zirytowany pracą o każdej porze dnia. W końcu elastyczność staje się obciążeniem.
- Przedstawiliśmy również najlepsze oprogramowanie do zarządzania projektami.