Dzięki popularności prawdziwych bezprzewodowych słuchawek dousznych, bezprzewodowe słuchawki z pałąkiem na kark nie są tak łatwe do zdobycia, jak kiedyś - co jest trochę wstydem, jeśli zależy Ci na bezpieczniejszym dopasowaniu podczas biegania, ćwiczeń lub po prostu dojazdów do pracy.
Na szczęście Bowers & Wilkins PI3 są na tyle dobre, że nie będziesz miał nic przeciwko temu, że twoje opcje są nieco ograniczone. Nie są idealne, ale jeśli chodzi o kluczowe cechy, które składają się na dobrą parę słuchawek, wykonują swoją pracę znakomicie.
Używaliśmy ich w wielu różnych scenariuszach, aby zobaczyć, jak dobrze się spisują - i chociaż brakowało nam kilku kluczowych funkcji, byliśmy pod ogromnym wrażeniem jakości dźwięku, jaką zapewniają.
Cena i dostępność
Zalecana cena detaliczna Bowers & Wilkins PI3 wynosi 199 USD / 169,99 GBP - czyli około 300 USD, chociaż oficjalne ceny w Australii nie zostały jeszcze potwierdzone.
Do wyboru jest kilka kolorów, w tym gwiezdna szarość, złoto lub niebieski - co jest dość niezwykłe, nie ma śladu białego wariantu w stylu AirPods.
Projekt
Bowers & Wilkins PI3 wygląda całkiem atrakcyjnie ze względu na formę. Słuchawki z pałąkiem na szyję muszą być wystarczająco mocne, aby wytrzymać trochę szorstkości i upadku, a jednocześnie dobrze się czuć na szyi; te wykonują swoją pracę całkiem nieźle.
Pasek jest na tyle cienki i elastyczny, że można go łatwo schować pod kołnierzem koszuli lub swetrem, nie rzucając się w oczy. Jest również fakt, że zamieniają się one w formę naszyjnika, gdy nie są używane, ponieważ dwie wkładki douszne sklejają się ze sobą magnetycznie, więc nie musisz się martwić o ich zgubienie lub zaplątanie się w kable. Jednak w przeciwieństwie do innych słuchawek z pałąkiem na szyję nie zatrzymują one automatycznie muzyki po wyjęciu ich z uszu.
Są też lekkie. Szybko zapomnisz, że nosisz je na szyi, co jest szczególnie przydatne, gdy idziesz na siłownię lub biegasz. Chociaż, jeśli chodzi o wkładanie ich do uszu, będziesz musiał poeksperymentować z dołączonymi końcówkami usznymi i żebrami stabilizującymi uszy - i warto to zrobić, jeśli chcesz uzyskać najlepsze dopasowanie (a tym samym dźwięk), jakie możesz.
Niestety, są one odporne tylko na lekki deszcz, zachlapanie i pot. Nie ma `` właściwej '' wodoodporności opartej na IP i wydaje się, że stracona okazja. Mieszkając również na obszarze narażonym na obfite opady deszczu, trochę martwimy się definicją „lekkiego” deszczu przedstawioną przez firmę Bowers & Wilkins.
Po lewej stronie pałąka na szyję znajduje się przycisk zasilania, który pełni również funkcję przycisku parowania Bluetooth. Po prawej stronie znajdują się dwa okrągłe przyciski sterujące głośnością, a także przycisk wielofunkcyjny między nimi.
Ten przycisk steruje odtwarzaniem, wstrzymywaniem i pomijaniem muzyki, a także umożliwia odbieranie lub odrzucanie połączeń. Pod nim znajduje się port ładowania USB-C.
Funkcje i żywotność baterii
Żywotność baterii jest kluczowym aspektem wszystkich słuchawek bezprzewodowych, a Bowers & Wilkins PI3 radzą sobie dobrze w tym obszarze. Oferują około ośmiu godzin, co podczas naszych testów okazało się mniej więcej siedem godzin.
To mniej więcej średnia dla bezprzewodowych słuchawek dousznych, chociaż modele takie jak Optoma NuForce BE Sport 4 oferują 10 godzin, podczas gdy Beats Powerbeats 3 oferują 12-godzinną żywotność baterii. Z drugiej strony, ponieważ jest ładowany przez USB-C, ładowanie z powrotem zajmuje tylko 15 minut.
Nie spodziewaj się tutaj również redukcji szumów - aby uzyskać tę funkcję, musisz zapłacić 299 USD / 269,99 GBP (około 450 USD) za słuchawki bezprzewodowe Bowers & Wilkins PI4.
PI3 współpracują z aplikacją słuchawkową Bowers & Wilkins, więc możesz je łatwo zaktualizować, zobaczyć procent baterii i posłuchać niektórych dźwięków, gdy chcesz się trochę zrelaksować. Wolelibyśmy mieć korektor w aplikacji, ale wydaje nam się, że niektóre odgłosy relaksujące, gdy odpoczywasz, są dla niektórych przydatne.
Jest też wbudowany mikrofon do odbierania połączeń i stwierdziliśmy, że rozmowa przez telefon jest całkiem wyraźna.
Jakość dźwięku
Bowers & Wilkins często wykorzystuje technologię Dual Driver, w której jeden 9,2-milimetrowy przetwornik jest używany do niskich i średnich tonów, a drugi do basów, z których każdy ma swój własny dedykowany wzmacniacz. Tak jest w przypadku Bowers & Wilkins PI3, co w pewnym sensie wyjaśnia, dlaczego brzmią tak dobrze.
Wypróbowaliśmy je na Under Pressure Queen i Davida Bowie, Bowers & Wilkins PI3 zapewniło, że brzmiało ostro, żywo, z ciężkimi, dobrze zbalansowanymi niskimi częstotliwościami. Trwało to, gdy zwiększyliśmy głośność i nie napotkaliśmy żadnych problemów ze zniekształceniami, nawet przy wyższych głośnościach.
Podobnie, muzyka z ciężkim basem, jak Seven Nation Army White Stripes i Come Together The Beatles brzmiała mocnie i bogato; nie ma tu nadmiernego uderzenia.
Średnie też są gładkie. To dość niezwykłe, jak przyjemnie brzmią Bowers & Wilkins PI3, cokolwiek w nie rzucisz. Przy każdym utworze zauważalne są szczegóły, od kaszlu na początku Wonderwall do „1, 2, 3, 4” na początku Stereophonics „I Don't Believe Your Radio”. Jeśli przełączysz się na PI3 z tańszych słuchawek, nagle wszystko brzmi trochę ostrzej, bez utraty jakości.
Być może więc nie ma potrzeby stosowania korektora w aplikacji Bowers & Wilkins - ale jesteśmy chciwi i chcielibyśmy móc od czasu do czasu sami poprawiać rzeczy.
Ostateczny werdykt
Tak więc Bowers & Wilkins PI3 nie są idealne. Brak wodoodporności jest denerwujący i chcielibyśmy mieć lepszą żywotność baterii.
Jednak jakość dźwięku jest tak wyjątkowa, że nadrabia niektóre funkcje, których nam brakuje.
Wygodne w noszeniu poza domem, nadają się idealnie do noszenia na co dzień. Po prostu uważaj na ulewny deszcz i nie zdziw się, jeśli wymagają ładowania co kilka dni. Nie będziesz się jednak przejmować, gdy będziesz zajęty ponownym odkrywaniem swojej ulubionej muzyki.
- Najlepsze bezprzewodowe słuchawki douszne, jakie możesz kupić w 2022-2023 roku