Po długiej serii dość przyziemnych matowo-szarych płaskich telewizorów Philips wydaje się wracać do poważnych rozwiązań projektantów, które tak dobrze służyły mu w telewizorach CRT kilka lat temu. Najnowsze monitory LCD firmy Philips mają przyciągający wzrok czarno-srebrny wygląd oraz niesamowitą wizualnie technologię Ambilight. Jednak nowy 26-calowy ekran firmy Philips, 26PF9946, wprowadza oszałamiającą białą konstrukcję.
Nie mówimy tu tylko o starym białym. Model 26PF9946 jest ubrany w biel tak czystą i błyszczącą, że można w nim zobaczyć swoją twarz - od razu przyciąga wzrok, dodatkowo podkreślony przez kilka naprawdę śliskich krzywizn. Nawet pilot zdalnego sterowania wkracza do akcji, z zachwycającą smukłą konstrukcją podkreśloną bezczelnym umieszczeniem przezroczystego koła pośrodku.
Niestety połączenia 26PF9946 nie są tak niepohamowane. Najbardziej rażącym nieobecnym jest brak jakiegokolwiek skanowania progresywnego lub wejścia w wysokiej rozdzielczości. Nie ma opcji wideo komponentowego, a gniazdo DVI nie jest skonfigurowane do obsługi naszego ulubionego duetu obrazów premium. Dzięki odtwarzaczom DVD z progresywnym skanowaniem, które są teraz dostępne za 10 pensów, a Sky ogłasza transmisje w wysokiej rozdzielczości na rok 2006, niezdolność 26PF9946 do obsługi obu formatów może sprawić, że dla niektórych nie będzie to starter.
Na plus zestaw poradzi sobie przynajmniej z komputerem PC, a także kanałami wideo. Posiada również wbudowany tuner radiowy FM - idealny dla osób korzystających z zestawu jako drugi telewizor w kuchni, sypialni czy gabinecie.
Jak na tak niedrogi telewizor LCD, 26PF9946 zawiera przyzwoity zestaw funkcji w przejrzystych i przystępnych menu ekranowych. Najważniejsze to wyrafinowany obwód Active Control firmy Philips do ciągłego dostosowywania wyglądu obrazu w odpowiedzi na jakość sygnału źródłowego, wzmacniacz kontrastu oraz funkcję obrazu w obrazie PC / wideo.
Jednak 26PF9946 naprawdę osiąga wyniki, jeśli chodzi o jakość obrazu. Jak na tak niedrogi ekran, jego obrazy są po prostu doskonałe. Ich największa przewaga nad konkurencją po obniżonych cenach tkwi w kluczowym obszarze kontrastu. Podczas gdy cytowany współczynnik kontrastu 400: 1 nie brzmi dobrze na papierze, w rzeczywistości odpowiedź na poziomie czerni pozostawia stosunkowo niewiele śladów przerażającego problemu szarej mgły na ciemnych częściach obrazu.
Ten talent sprawia, że kolory 26PF9946 pozytywnie świecą zdrowiem i witalnością, zachowując naturalny ton i nienagannie odwzorowane, idealnie dopasowane krawędzie. Ta ostrość łączy się z nienaganną reakcją na drobne szczegóły, aby pomóc w wyświetlaniu teksturowanych, warstwowych obrazów, które ponownie zaprzeczają cenie 26PF9946.
Oczywiście, kontrast, choć dobry do ceny, nie może się równać z jednym lub dwoma droższymi 26-calowymi ekranami LCD, takimi jak doskonały nowy 26WL46 firmy Toshiba. Możliwości skalowania i czasu reakcji modelu 26PF9946 są wychwytywane przez analogowe źródła sygnału tunera, co prowadzi do zauważalnego wzrostu szumów i rozmazywania, a także nieco mniej naturalnych kolorów. Jednak pod warunkiem, że masz odtwarzacz DVD i / lub Sky Digital / Freeview box podłączone do 26PF9946, nie powinno to stanowić problemu przez 90 procent czasu.
Głośniki 26PF9946 dopełniają wszystko ładnie, udowadniając, że są w stanie stworzyć zaskakująco pełną scenę dźwiękową pełną mocnych (jeśli nie do końca głębokich) basów i błyszczących efektów wysokich tonów - talenty sprytnie obliczone, aby brzmiało jak w domu z muzyką pop na wbudowanym tunerze radiowym. tak jak w przypadku filmów.
26PF9946 Phillipsa to niezwykle sympatyczna propozycja. Brak kompatybilności progresywnej i wysokiej rozdzielczości może trochę zniechęcić, ale jeśli nie chcesz brać ich pod uwagę na ekranie o przekątnej tylko 26 cali - zwłaszcza jeśli myślisz o nim jako o drugim telewizorze - możesz po prostu nie stać na ignorowanie 26PF9946. John Archer