Nie tak dawno Nokia była największym producentem telefonów na świecie. Ogromna część tego sukcesu polegała na zdolności fińskiej firmy do mocnego wykorzystania zarówno niższej półki na rynku, jak i wyższej półki.
Różne urządzenia na przestrzeni lat, w szczególności Nokia Lumia 520 , Jest to typowy trend, polegający na sprzedaży za pomocą łyżki przy jednoczesnym zapewnieniu wartości na wszystkich frontach.
Wprowadzony na rynek w 2022-2023 roku Nokia 1 to zdecydowana próba odzyskania tronu ze strony niedawno zreformowanej firmy (należącej do HMD Global). Szczycąc się ceną, która podkopuje prawie wszystkich jego rywali, z pewnością może przyciągnąć wzrok. Ale zrobienie teraz budżetowego smartfona to inna gra niż w 2013 roku.
Podczas gdy telefony były wtedy powolne i zawodne, teraz za 100 USD / 100 GBP / 150 USD można kupić urządzenie, które - choć ewidentnie nie jest kuloodporne - może jednak imponować wydajnością i nie tylko.
Mając to na uwadze, czy Nokia 1 robi wystarczająco dużo, aby odnieść sukces i zająć swoje miejsce w annałach historii telefonów?
Cena i dostępność Nokia 1
- Teraz już nie ma
- Sugerowana cena detaliczna 85 USD / 79,99 GBP / 149 USD, ale często kosztuje mniej
Wprowadzony na rynek za 85 USD / 79,99 GBP / 149 USD, Nokia 1 dla wielu graniczy z terytorium zakupów impulsowych.
I to właśnie wtedy, gdy została uruchomiona w kwietniu 2022-2023 roku, prawie rok po pojawieniu się Nokii 1 Plus, ceny mogą jeszcze spaść.
Kluczowe cechy
- 4,5-calowy ekran
- 1 GB pamięci RAM
Podczas debaty na temat świata smartfonów, która tak mocno skupiała się na high-endowych urządzeniach, urządzenia takie jak Nokia 1 są otoczone tym, czego nie mają, a nie tym, co potrafią.
Niezależnie od tego, telefon ma szereg specyfikacji prosto z 2010 roku. To znaczy 4,5-calowy ekran 480 x 854, czterordzeniowy chipset MediaTek MT6737M 1,1 GHz, 1 GB pamięci RAM, tylny aparat 5 MP, przedni aparat 2 MP. i 8 GB pamięci wewnętrznej.
Tył słuchawki jest zdejmowany (trend, który niestety minął), umożliwiając dostęp do stosunkowo dużej baterii 2150 mAh.
Nie ma wzmianki o tym, czy w konstrukcji tego urządzenia zastosowano Gorilla Glass, rzeczywiście przednia okładka może wcale nie być szklana - nie ma to znaczenia, gdy cena konstrukcji była tak niska.
Poza tymi podstawowymi specyfikacjami i cechami nie ma marketingu, który naprawdę nadałby Nokia 1 tożsamość. Pomijając nieco oldschoolowy dodatek ze strony Nokii, z różnymi kolorowymi obudowami „Xpress” oferowanymi oddzielnie dla urządzenia, które pozwalają użytkownikom dostosować swój telefon do własnych potrzeb.
Projekt
- Konstrukcja z tworzywa sztucznego
- Wymienna bateria
Ponieważ w konstrukcji telefonu Nokia 1 nie widać ani odrobiny metalu, prawdziwą historią jego projektu jest użycie plastiku. Oznacza to, że jest front i tylna płyta z poliwęglanu, bez żadnego fantazyjnego, nowoczesnego projektu na wszystkie ekrany.
Tył urządzenia jest zdejmowany, co prowadzi do gniazda kart microSD, tacki na karty nanoSIM i baterii 2150 mAh.
W dłoni Nokia 1 przypomina poprzednie budżetowe telefony Nokia, w szczególności dobrze znaną Lumię 520 , który mógł pochwalić się podobnej wielkości ekranem i zestawem specyfikacji. Istnieją pewne dowody na elastyczność, a siła konstrukcji nie zainspirowała nas do końca.
Nie oznacza to jednak, że jest to problem, jednak ponieważ Nokia 1 jest tak tania w zakupie, zakup innego prawie zawsze będzie bardziej ekonomiczny niż szukanie naprawy. Nie jest to warte ubezpieczenia.
Jedną z nieco dziwnych decyzji konstrukcyjnych jest biały pas biegnący wokół krawędzi ekranu. Choć dobrze komponuje się z białym tyłem, to z każdym innym zaokrąglone rogi nadają mu trochę efektu „mojego pierwszego smartfona”.
Potwierdza to również waga, która przy 131 g jest prawie jak piórko, a tym bardziej jest odporna na paskudne krople. Jest to trochę irytujące przy pierwszym podnoszeniu Nokii 1, ręka oczekuje czegoś solidniejszego, a to niestety oznacza, że urządzenie jest tak tanie, na jakie wygląda.
Nie byliśmy również zadowoleni z widocznego braku powłoki oleofobowej na ekranie. Chociaż można to nakładać ręcznie za pomocą odpowiednich narzędzi, jego brak oznacza, że ekran z prawdziwym entuzjazmem trzyma się różnych olejków ludzkiej dłoni.
W sumie to wystarczy, aby wyróżnić się na półce, ale niestety może wyglądać trochę za bardzo jak telefon Doro, aby spodobać się młodzieży.
Ekran
- 4,5 cala, 218 pikseli na cal
- Niska jasność
Gęstość pikseli nigdy nie jest miarą absolutną przy określaniu jakości wyświetlacza smartfona, jednak od lat ludzie zajmujący się marketingiem chcieli, aby świat wierzył, że nie mniej niż panel 1080p jest niezbędny do wiecznego szczęścia, a to standard, którego nie robi Nokia 1. nie zbliżam się do osiągnięcia.
Przy 218 ppi znacznie odbiega od tego, co moglibyśmy uznać za terytorium „siatkówki”, czyli miejsca, w którym pojedyncze piksele na ekranie nie są już widoczne gołym okiem.
Niestety, „jaggie” są częstą częścią życia z tym urządzeniem, a efekt pogarsza się w zależności od użytego tła i odwiedzanych stron internetowych. To nie jest Samsung Galaxy S9.
Trzeba jednak coś powiedzieć o regularnym korzystaniu z tak małego wyświetlacza. Zgodnie z ogólnie przestarzałym klimatem, korzystanie z telefonu Nokia 1 jest nieco nostalgiczne. To naprawdę kiepski klient i chociaż sprawia to, że czytanie i oglądanie filmów jest mniej przyjemne, z drugiej strony znacznie poprawia obsługę jedną ręką.
Jeśli chodzi o dokładność kolorów i jasność, najlepiej tam nie iść. Chociaż jest wystarczająco jasny, aby zmieścić się w słabo oświetlonym pomieszczeniu w zimowy wieczór, panel nie jest widoczny nawet w najtrudniejszych warunkach oświetlenia zewnętrznego - nawet jeśli wydaje się, że nie ma problemów z nierównomiernym podświetleniem.
Jak na nasz gust, kolory były zbyt daleko w kierunku chłodnego końca spektrum, a biel zbyt łatwo stawała się niebieskawa. Sytuację pogarsza jedynie brak funkcji „światła nocnego” lub jakichkolwiek narzędzi do kalibracji ekranu.
Chociaż może to być trochę za dużo, aby prosić o tak niedrogie urządzenie, taki dodatek byłby bardzo doceniony.