Recenzja słuchawek AfterShokz Trekz Air

Spisie treści:

Anonim

Czy ćwiczysz lub dojeżdżasz do pracy w cudownej izolacji? Blokowanie dźwięków otoczenia to najlepszy sposób na zanurzenie się w muzyce. Jeśli ćwiczysz na siłowni, to wszystko w porządku, ale jeśli biegasz w środowisku miejskim lub dojeżdżasz do pracy przez ruchliwe ulice i stacje, tak naprawdę musisz słyszeć te samochody i innych ludzi wokół ciebie, aby unikaj kolizji.

Słuchawki nauszne Cue do biegania, takie jak Trekz Air, które nie tylko eliminują izolację akustyczną, ale także całkowicie uciążliwe wkładki douszne.

Podczas gdy większość producentów upiera się przy technologii, która kładzie nacisk na izolację i tłumienie hałasu, AfterShokz przełamał ten trend, promując świadomość sytuacyjną i robi to za pomocą przewodnictwa kostnego.

Trekz Air to para słuchawek bezprzewodowych, które owijają się z tyłu Twojej szyi, a AfterShokz, ich producent, chętnie podkreśla, że ​​technologia ta jest bardzo popularna i teraz nie oznacza poświęcenia basu.

W naszych testach jest to w większości prawda, choć z zastrzeżeniem (zobacz sekcję Wydajność poniżej).

  • Najlepsze słuchawki do biegania 2022-2023 roku

Chociaż są skierowane do `` elitarnych i aspirujących sportowców '' (czyż nie zawsze?), Cena 149,99 GBP (149,95 USD, 219 USD) sprawia, że ​​są one dostępne dla każdego po poważnej parze słuchawek do użytku ogólnego. Możesz je kupić do biegania po ulicach miasta, ale będą musieli pracować trochę ciężej, aby uzyskać pieniądze.

Jeśli cena jest po prostu zbyt wysoka, wiedz, że debiut AfterShokz, nieco bardziej chrupiąca, mniej dopasowana próba słuchawek na przewodnictwo kostne, Titanium, jest teraz sprzedawany za bardziej smaczne 99,99 GBP (129,95 USD, 149 USD).

Projekt

Kluczową cechą konstrukcyjną Trekz Air jest oczywiście to, że w ogóle nie są to słuchawki, ale głośniki. AfterShokz nazywa to „OpenFit” i pomimo tego, że pozwalają usłyszeć, co się dzieje wokół Ciebie, jeden z tych małych przetworników na przewodnictwo kostne jest wyposażony w dodatkową opcję bezpieczeństwa; przycisk wyciszenia. Po lewej stronie i łatwy do znalezienia, jest przeznaczony dla użytkownika do naciskania, powiedzmy, podczas przechodzenia przez ruchliwą drogę.

Mniej nasadek na szyję i więcej nasadek na głowę, Trekz Air są mocne, ale się wyginają. Dużo. Dzieje się tak dzięki zastosowaniu dużej ilości tytanu w ich konstrukcji, co pozwala na ich skręcanie i szarpanie w zaskakującej ilości.

Oznacza to, że można je nosić na szyi, włożyć do kieszeni lub wyważyć na haczyku, co jest przydatnym materiałem na parę słuchawek zaprojektowanych do ćwiczeń. Podobnie jest z wodoodporną konstrukcją o stopniu ochrony IP55.

W zestawie znajduje się mały przycisk wyciszania, który pomaga wyciszyć muzykę w ważnych momentach.

Mogą być wyjątkową propozycją, ale Trekz Air nie są wagi ciężkiej; ważą zaledwie 30g. Jednak miękka powłoka silikonowa wraz z ostrożnym rozmieszczeniem elektroniki sprawia, że ​​Trekz Air ma tendencję do pozostawania w jednym miejscu, niezależnie od tego, jak jest aktywny. W rzeczywistości ledwo się ruszają, cokolwiek robisz.

Jest to częściowo związane z zastosowanymi materiałami oraz wagą i pozycją różnych komponentów, ale ma to również związek z tym, gdzie same głośniki siedzą na twojej głowie. Przynajmniej na twarzy, na której je testowaliśmy, Trekz Air leżał wygodnie w małym obszarze wgłębienia u góry szczęki. To naprawdę subtelny, ostrożny i sprytny projekt.

Jak można się spodziewać, Trekz Air umożliwia również odbieranie połączeń w trybie głośnomówiącym. W przypadku tej konkretnej funkcji każdy głośnik jest wyposażony w mikrofony z redukcją szumów, aby zmniejszyć hałas otoczenia podczas połączeń, aby głosy były jak najbardziej wyraźne.

Występ

Konfiguracja była łatwa, a żeński głos o imieniu Audrey potwierdził, że proces parowania Bluetooth z telefonem zadziałał. Dzięki, Audrey.

Po każdej stronie Trekz Air znajduje się mała obudowa wielkości opuszki palca, która zawiera baterie i elementy sterujące, chociaż odgrywają one również rolę w utrzymywaniu Trekz Air z tyłu głowy.

Sterowanie również jest proste; po prawej stronie znajdują się przyciski głośności, które po każdym naciśnięciu wysyłają dźwięk do głośników (i wyższy ton po osiągnięciu maksymalnej głośności). To ważne, ponieważ w przypadku słuchawek z otwartymi uszami istnieje ryzyko wycieku dźwięku.

Właściwie nie myśleliśmy, że to poważny problem; bliscy Ci ludzie z pewnością słyszą to, czego słuchasz, jeśli Twoja muzyka jest nastawiona na pełną głośność, ale tylko wtedy, gdy jesteś w bardzo cichym otoczeniu. Są jednak świetne w biurze, gdzie można słuchać muzyki i nigdy nie obawiać się, że przegapisz szczekane polecenie od szefa.

Jak więc brzmią? W zdaniu; wystarczająco dobre na siłownię lub biuro i znacznie pełniejsze niż AfterShokz Titanium, ale nie tak dobre, jak para zwykłych słuchawek lub słuchawek dousznych.

Oprócz testowania ich na siłowni i podczas biegania, przeprowadziliśmy je przez ruchliwe centrum miasta i stwierdziliśmy, że poziom głośności i basu naprawdę nie był wystarczająco wysoki w scenariuszu, w którym jest dużo paplaniny lub wichury. Włącz Trekz Air na pełną głośność, a zaczniesz odczuwać wibracje w kości szczękowej, z dziwnym uczuciem delikatnego łaskotania w uszach.

Dlatego prawdopodobnie najlepiej jest unikać ich podczas dojazdów do pracy i trzymać je na siłowni lub na jogging, gdzie będą szczęśliwie działać, bez łaskotek, przy mniej niż pełnej głośności.

Żywotność baterii

Jednym z naszych największych zastrzeżeń co do Trekz Air jest jego krótki czas pracy na baterii. Tak, zdajemy sobie sprawę, że winę za to ponosi lekka konstrukcja i nie chcemy tego krytykować, ale zaledwie sześć godzin umieszcza je w przerażającej kategorii „codziennego użytku”.

Nie mamy nic przeciwko ładowaniu smartfonów przez noc, ale słuchawki też? Nie, dziękuję. Wybawcą jest tryb szybkiego ładowania, w którym Trekz Air ładuje się wystarczająco w zaledwie 15 minut, abyś mógł spędzić godzinę na siłowni.

To powiedziawszy, jeśli szukasz Aftershokz Trekz Air do użytku fitness, bateria będzie świetna i z łatwością przetrwa maraton dla prawie każdego.

Ale wiele osób nie chce już słuchawek do jednego zastosowania - zwłaszcza w tej cenie - a jeśli to ty, możesz uznać, że żywotność baterii jest trochę krótka.

Lubiliśmy

Większość słuchawek nastawionych na ćwiczenia, które twierdzą, że blokują hałas, tworzy dziwny efekt, którego nigdy nie ma na ich liście funkcji; dostarczają do twoich uszu wibracje twoich stóp, gdy uderzają o ziemię.

Unikając uszu, Trekz Air w ogóle tego nie robi, a jednocześnie zapewnia przyzwoitą jakość dźwięku. Mają też świetne dopasowanie; stabilne i stabilne, nie poruszają się wcale podczas biegu. Wyrazy uznania dla projektantów za staranne wyważenie i precyzyjne ustawienie głośników i komponentów. Możliwe jest nawet noszenie czapki z daszkiem podczas noszenia Trekz Air bez nakładania się.

Nie podobało nam się

Trekz Air nie ma wystarczającej głośności, aby poradzić sobie w scenariuszach plenerowych z dużym hałasem w tle, a ogólna jakość dźwięku nie jest na wysokim poziomie ze zwykłymi słuchawkami. Załóż je na pełne, a jest też dziwne łaskotanie w uszach.

Dodaj do tego problemy z baterią, które ludzie, którzy chcą z nich korzystać w szerszym zakresie, a zobaczysz, że nie są idealne. Jednak oba te problemy są naturalnymi ograniczeniami technologii i projektu, więc trudno jest zbyt mocno potępić ich brak umiejętności.

Ostateczny werdykt

Brak ostatecznej przejrzystości w ruchliwych miejscach zawsze powodował zawód Trekz Air; w końcu jego głośniki na przewodnictwo kostne są tak naprawdę zaprojektowane, aby działać odwrotnie niż większość słuchawek, które wymagają izolacji lub redukcji szumów.

Lekkie „łaskotanie” uszu również może trochę zniechęcić, ale zaakcentujmy jedną rzecz; Trekz Air doskonale sprawdzają się na siłowni lub podczas biegania na wsi.

Naszym największym problemem związanym z Trekz Air nie jest wykorzystanie przewodnictwa kostnego, ale krótka żywotność baterii. Jest to jednak spowodowane sprytną, lekką konstrukcją, której trudno się oprzeć i która nadaje Trekz Air naprawdę wyjątkową charakterystykę; są tak lekkie i nieinwazyjne, że łatwo zapomnieć, że je nosisz. I z pewnością na tym właśnie polega prawdziwe zanurzenie w muzyce.

  • Najlepsze gadżety do biegania 2017: najlepsza technologia fitness, która pomoże Ci biegać lepiej