Recenzja Enso OS 0.4

Spisie treści:

Anonim

Jesteśmy fanami zarówno podstawowego systemu operacyjnego, jak i Xfce, więc kiedy Enso OS pojawił się na naszym radarze, nasza ciekawość została odpowiednio rozbudzona.

Enso używa Gala, podstawowego menedżera okien systemu operacyjnego, który wraz ze stacją dokującą Plank (używaną również w elementarnym) nadaje pulpitowi Xfce dopracowany, nowoczesny wygląd. Rzeczywiście, na pierwszy rzut oka jest ledwo rozpoznawalny.

Enso nie korzysta z pozostałej części pulpitu Pantheon w elementarnym, więc nie od razu do niego przypomina, poza tym, że ma podobny wygląd. Po uruchomieniu środowiska na żywo przyjazny ekran wita Cię w tym wydaniu Singing Sunflower.

  • Spójrz na te najlepsze dystrybucje dla użytkowników systemu Windows
  • Oto jedne z najlepszych dystrybucji Linuksa dla początkujących
  • Oto jedne z najlepszych laptopów do uruchamiania Linuksa
O tym artykule

Ta recenzja pojawiła się po raz pierwszy w Linux Format Magazine, numer 269, opublikowany w listopadzie 2022-2023 r.

Jeśli przejdziesz do menu, możesz zmienić dane użytkownika (co nie jest tak naprawdę istotne dla środowiska na żywo), uzyskać dostęp do ustawień, uruchomić menedżera oprogramowania i odwiedzić dokumentację online i pokój rozmów Gitter.

Dock deski jest wyrównany do lewego dolnego rogu, co (ponieważ nie ma wielu skrótów ani uruchomionych programów) może zaburzyć poczucie symetrii niektórych osób. Ale z drugiej strony zapewnia to niezakłócony widok na prawą dolną część tapety pulpitu, która domyślnie jest raczej pociągającym kwiatem na brzoskwiniowym niebie.

Ekrany uruchamiania i zamykania używają podobnie przyjemnej palety. Ikony w doku używają pogrubionego motywu Paper, a efektowne, wypełnione okrągłe dekoracje okien (stylizowane na widelec motywu Arc, który pomaga ujawnić funkcje zamykania, minimalizowania i maksymalizowania po najechaniu kursorem) zdobią lewą stronę każdego okna.

Śpiewające słoneczniki i zachody słońca brzoskwini to tylko niektóre z rzeczy, o których myślimy, gdy nasz kod się nie kompiluje. W końcu ostry język nie jest tak przyjemny dla oka…

Zajęty kursor to coś w rodzaju wirującej piłki plażowej. To trochę jak pewien owocowy system operacyjny, przyznajmy. Istnieją również fajne efekty zanikania, ale nie wydają się nadmiernie obciążać zasobów systemowych.

Zrodzony z entuzjazmu

Enso używa standardowego instalatora Xubuntu, więc nie przewidujemy żadnych problemów z instalacją razem z innymi dystrybucjami.

Pulsujący gradient kolorów bawi Cię przez pięć minut potrzebnych do zakończenia instalacji. Na razie Enso wydaje się być dystrybucją jednoosobową, więc niekoniecznie polecamy ją początkującym, a już na pewno nie maszynom produkcyjnym. Ale zagorzały deweloper Nick Wilkins pielęgnuje ten projekt już od trzech lat i nic nie wskazuje na to, że ten entuzjazm zniknie.

Odpalając terminal (domyślne narzędzie Sakura z Xfce) po instalacji, byliśmy zadowoleni, że wykorzystuje przezroczystość. W zależności od tego, które okna się za tym kryją, może to przeszkadzać lub w inny sposób wpływać na czytelność, ale łatwo jest wyłączyć lub zwiększyć krycie.

Początkowa instalacja zajmowała prawie 6 GB, co jest raczej ciężką stroną jak na lekki system operacyjny. Jednak przestrzeń jest tania, a czysty rozruch pozostawił tylko około 600 MB pamięci.

Jeśli odważysz się odważyć się na terminal, możesz uzyskać dostęp do nostalgicznego efektu powiększenia ikony. Z jakiegoś powodu element dystansowy doku nazywa się Frank.

To, co wyróżnia Enso OS, to wykorzystanie menu globalnego. Pomimo najlepszych wysiłków Ubuntu w czasach Unity i pomimo sukcesu w systemie MacOS, nigdy tak naprawdę nie przyjęły się one w Linuksie.

Wygląda na to, że pingwiny lubią paski menu swoich aplikacji, aby żyły w oknach tych aplikacji. Podoba nam się pomysł mniejszego bałaganu w naszych oknach i nie przeszkadza nam przesuwanie kursora daleko w bok, aby uzyskać dostęp do rzadziej używanych opcji menu.

W globalnym menu Enso znaleźliśmy jednak kilka niezręcznych rzeczy. Po pierwsze, tytuł aplikacji na pierwszym planie jest wyświetlany w lewym górnym rogu. To jest w porządku, z wyjątkiem sytuacji, gdy nie ma aplikacji na pierwszym planie. Po zalogowaniu się do pulpitu w menu globalnym znajdują się skróty do narzędzia Ustawienia i folderów Dokumenty. Wystarczająco poręczny i lepiej wykorzystujący przestrzeń niż górny pasek Gnome.

Jednak gdy niektóre działające programy są zamknięte, wydaje się, że występuje błąd, w wyniku którego nie cofają one swojego globalnego zajęcia w menu, a jedynym sposobem na odzyskanie oryginalnych menu jest otwarcie i zamknięcie programu, który lepiej po sobie porządkuje. Nieaktualne menu ma ten efekt uboczny, że sprawia wrażenie, jakby poprzednia aplikacja nadal działała, a tak nie jest.

Aplikacje, które nie obsługują menu globalnego, wyświetlają pojedynczy pasek menu z opcjami New i Quit, co sprawia, że ​​ten pasek menu jest winny przynajmniej części przestępstw rzekomo popełnionych przez Gnome.

Enso ma własny instalator aplikacji AppHive, rozwidlenie AppCenter elementary. Jest lżejszy niż standardowa sprawa Gnome i obsługuje pakiety deb i Snap.

Drobne drobiazgi

Jest kilka miejsc, w których Enso OS nadal wydaje się szorstki na krawędziach. Na przykład nie ma skrótu do okna dialogowego preferencji deski. Szkoda, ponieważ niektórzy użytkownicy mogą cieszyć się tęsknym przesuwaniem kursora po doku z włączonym efektem powiększenia ikony. Jeśli chcesz to zrobić, możesz otworzyć preferencje Planka z poziomu terminala.

Fani kompaktowych wyrzutni, takich jak Krunner i Drun, z pewnością docenią stylizacje Launchy.

Innym problemem jest czasami niespójne motywy. Okno dialogowe zamykania wygląda dokładnie tak, jak w Xubuntu, wyglądałoby znacznie lepiej z kilkoma bardziej pogrubionymi ikonami papieru używanymi z tak dobrym efektem gdzie indziej.

Aha, i istnieje zbłąkana, zepsuta opcja ładowania sesji Xfce z (skądinąd uroczego) powitania. A jeśli najedziesz kursorem na separator w Docku, zobaczysz, że Frank…

Ale nie rozpamiętujmy szczegółów. Jest też kilka fajnych akcentów, w tym ekran logowania i przydatne narzędzie do notatek, Pinny. Dokumentacja obejmuje instalację i przedstawia pulpit w jasny i rozsądnie dokładny sposób.

Następnie jest krótka sekcja obejmująca bardziej ogólne tematy dotyczące Ubuntu. Jest to przystępna, pięciominutowa lektura i jesteśmy prawie pewni, że dokumentacja Xubuntu obejmie wszystko, co się pojawi. Jeśli nie, jest mała, ale aktywna społeczność, do której możesz ładnie poprosić o pomoc na czacie.

Ostateczny werdykt
Deweloper Nick „nick92” Wilkins
Licencja: Różnorodny
funkcje 7/10 Łatwość użycia 8/10
Występ 8/10 Dokumentacja 7/10
Ogólna ocena 8/10